www.eprace.edu.pl » zaburzenia-lekowe » Lęk jego funkcje i rodzaje » Charakterystyka i podział lęków

Charakterystyka i podział lęków

Lęk jest emocją o decydującym znaczeniu. Spełnił ważką rolę w tym, iż człowiek we wczesnym stadium filogenezy był zdolny do zachowania gatunku pośród czyhających na niego zewsząd niebezpieczeństw. Podobną funkcję pełni także w życiu jednostki. Pragnienie uniknięcia niebezpieczeństwa mobilizuje i alarmuje organizm, zapewniając odpowiednią ilość energii do wykonania potrzebnego działania. Jednocześnie jednak niekiedy staje się naprawdę szkodliwy i zamiast skłaniać do działania, prowadzi do dręczącej bezradności.

Problematyka lęku była od dawna przedmiotem zainteresowania wielu psychiatrów i psychologów. Pomimo, iż doczekała się ona wielu opracowań, pojęcie lęku nie jest jednoznacznie zdefiniowane w literaturze psychologicznej. Nie ma również zgodności poglądów na temat podziału reakcji lękowych, ich kształtowania i rozwoju.

W literaturze fachowej spotykamy także wiele poglądów na temat struktury, podziału i kształtowania reakcji lękowych. Należą do nich m. in. Psychoanalityczna teoria lęku Z. Freuda, neopsychoanalityczna koncepcja K. Horney, koncepcja J. Konorskiego i inne.1 W większości z tych koncepcji lęk określany jest poprzez zestawienie z pokrewną mu emocją, strachem.

Według Freuda strach powstaje w sytuacji pojawienia się określonego i realnego czynnika zagrażającego, lęk natomiast jest bezprzedmiotowy, nie wiąże się z realnym i konkretnym zagrożeniem. Lęk jest odczuciem subiektywnym, reakcją na nieznane niebezpieczeństwo, którego źródłem jest sama jednostka. Stanowi on zagrożenie dla całej osobowości jednostki, dla systemu jej wartości, a jego źródłem są wewnętrzne frustracje i konflikty. Ponieważ lęku nie wywołują czynniki realne, nie może być ani racjonalny ani celowy.2

Reprezentantka nurtu neopsychoanalitycznego K. Horney uważa, iż zarówno lęk jak i strach są bardzo przykrymi emocjami dla organizmu, wywołanymi przez jakieś określone niebezpieczeństwo. W przypadku lęku niebezpieczeństwo jest ukryte i subiektywne, zaś w przypadku strachu widoczne. Lęk prowadzi do wytworzenia zaburzeń obrazu „ja”, poczucia mniejszej wartości, zaś jego istotną treścią jest poczucie bezradności, irracjonalność i brak poczucia kontroli.

J. Pieter nazywa lęk „strachem wobec zagrożeń pomyślanych”, reakcją na „uprzytomnienie sobie możliwości danego niebezpieczeństwa”, „antycypowanym strachem”, zaznaczając jednak, że takie ujęcie lęku nie obejmuje wszystkich jego form.3

Zdaniem E. Hilgarda lęk jest stanem obawy, troski i zaniepokojenia, jest pewną odmianą strachu, „podczas gdy zwykły strach ma zawsze swój przedmiot, to lęk jest strachem o przedmiocie niejasnym lub w ogóle nie ma przedmiotu. Nieokreślony strach będzie zatem jednym ze znaczeń lęku.”4

J. Kozielecki także opowiada się za nie utożsamianiem lęku i strachu. Strach to nieprzyjemny stan emocjonalny sygnalizujące wewnętrzne niebezpieczeństwo. Przyczyny strachu są znane jednostce, może się przed nimi bronić. Natomiast lęk jest sygnałem niebezpieczeństwa wewnętrznego, z którego jednostka niedokładnie zdaje sobie sprawę.5

Wielu autorów twierdzi, iż rozróżnienia pomiędzy strachem a lękiem nie są ścisłe i nie wydają się stanowić najważniejszego elementu w omawianej problematyce.

W literaturze psychologicznej istnieją także podziały reakcji lękowych. Przy takim rozróżnieniu stosuje się wiele kryteriów podziału, np. rodzaj wywołujących bodźców, treść lęku, jego nasilenie i inne. Najczęściej wyróżnia się dwa rodzaje lęku:

Różne są postacie lęku i różne jego natężenia, jednakże analizując przeżycia lękowe staramy się dojść do ich genezy. „Przy tym samym charakterze przeżycia i tym samym nasileniu oraz podobnej ekspresji geneza lęku może być rozmaita. Wydaje się słuszne rozbicie przeżyć lękowych pod względem genetycznym na cztery grupy: lęk biologiczny, lęk społeczny, lęk moralny i lęk dezintegracyjny. Wszystkie cztery rodzaje lęku można sprowadzić do lęku zasadniczego, mianowicie lęku przed śmiercią. Śmierć bowiem jest tym ostatecznym zagrożeniem żywej istoty, która wyzwala sygnał alarmowy w postaci lęk”.1

Lęk biologiczny

Sytuacją wywołującą lęk biologiczny jest zagrożenie jednego z dwóch podstawowych praw biologicznych: zachowania życia własnego i życia gatunku. W wypadku zagrożenia prawa zachowania życia własnego niebezpieczeństwo może pochodzić ze świata zewnętrznego bądź z wewnątrz ustroju. Jeżeli niebezpieczeństwo pochodzi z zewnątrz to mamy do czynienia z lękiem przedmiotowym, gdyż znamy źródło zagrożenia. W przypadku gdy źródło zagrożenia nie jest dostrzegane, zazwyczaj nie odczuwany też jest lęk.

Utrzymanie się przy życiu wymaga umiejętności przystosowania się do warunków środowiskowych a tym samym zdolności unikania niebezpieczeństw. Wielu psychologów uważa, iż pewne sygnały grożących niebezpieczeństw zostały genetycznie utrwalone w ciągu ewolucji. Dzięki sygnałom zagrożenia, który antycypuje realną sytuację, żywy organizm ma możliwość uchronić się przed grożącym niebezpieczeństwem.

Maksymalne natężenie lęku zazwyczaj występuje w chwili dostrzeżenia zagrożenia. Lęk przedmiotowy w przeciwieństwie do lęku bezprzedmiotowego musi być poprzedzony percepcją przedmiotu. Kiedy źródło zagrożenia zostanie spostrze­żone, żywy organizm staje przed podjęciem decyzji czy ma uciec przed zagrożeniem czy też ruszyć przeciw niemu.

Zagrożenie pochodzące z wewnątrz organizmu wyzwala postawę lękową bez uświadomienia istoty niebezpieczeństwa. Bodziec zewnętrzny wywołujący reakcję lękową dociera do świadomości zaś bodziec wewnętrzny nie dociera do świadomości więc obrona przed zagrożeniem wewnętrznym dokonuje się poza sferą życia świadomego. Przyczyny wewnętrznego zagrożenia ustroju mogą być różne i łączą się one z naruszeniem metabolizmu energetycznego. Przeciw zagrożeniom wewnętrznym, bez udziału świadomości, działają różnego rodzaju mechanizmy obronne, wegeta­tywne, biochemiczne, endokrynne itp.

Lęk biologiczny wiąże się także z prawem zachowania życia własnego gatunku. Pomimo tego, iż zachowanie seksualne jednostki nie wpływa na możliwości przeżycia gatunku, drugie prawo biologiczne jest silnie zaprogramowane w strukturę każdego ustroju więc wszelkie jego naruszenia mogą być znaczące dla czynności ustroju i są sygnalizowane lękiem.

Lęk związany ze sferą życia seksualnego występuje najczęściej w postaci gwałtownych ataków lękowych lub stałego napięcia lękowo-agresywnego. Pomiędzy przebiegiem reakcji lękowych związanych z dwoma wyżej wymienionymi prawami biologicznymi, występuje istotna różnica. W wypadku pierwszego prawa reakcje lękowe są bardziej dynamiczne i bardziej krótkotrwałe, zaś w przypadku drugiego prawa są one bardziej długotrwałe, trwać mogą nawet przez całe życie, zaś ich forma jest bardzo różnorodna.7

Lęk społeczny

Otoczenie społeczne pełni wobec człowieka trzy zasadnicze zadania: zapewnia życie jednostce, stwarza zwierciadło społeczne oraz zapewnia funkcjonowanie metabolizmu informacyjnego. Każde z wyżej wymienionych zadań otoczenia społecznego są źródłami swoistego lęku.

Lęk społeczny jest lękiem przed separacją od otoczenia społecznego, lękiem przed izolacją. Zerwanie więzi społecznej w dzieciństwie grozi śmiercią, zaś stereotypy przeżyć z dzieciństwa zwykle utrwalają się na całe życie. Zasada nierozerwalności ze środowiskiem społecznym utrwala się wcześnie i naruszenie jej stwarza sytuację zagrożenia.

Pierwszym środowiskiem społecznym dla człowieka jest rodzina.

„Dom rodzinny jest swoistym środowiskiem wychowawczym, w którym zachodzi proces zaspakajania potrzeb, kształtują się wzory postępowania oraz tworzą zasadnicze elementy osobowości społecznej dziecka”8

Jedną z podstawowych potrzeb psychicznych człowieka, której niezaspokojenie prowadzi do powstania nastawień lękowych, jest potrzeba bezpieczeństwa.

Zdaniem wielu psychologów i psychiatrów podłożem wszelkich nerwic jest lęk, zaś genezy nastawień lękowych należy szukać we wczesnym dzieciństwie, zwłaszcza w nieprawidłowym oddziaływaniu wychowawczym i niewłaściwych postawach rodzicielskich.

„Nie tylko rodzice, którzy nie kochają dziecka i zaniedbują je, lecz także kochający lecz niedoświadczeni działania różnych czynników i sytuacji na psychikę dziecka, mogą doprowadzić do wytworzenia się u niego reakcji i nastawień lękowych, które – przyswojone w pierwszych latach życia – są bardzo trwałe.”9

Autorzy zajmujący problemem potrzeb psychicznych zaznaczają, że potrzeba bezpieczeństwa jest przeważająca biologicznie, a więc jest silniejsza i bardziej gwałtowna i żywotna niż inne potrzeby, np. niż potrzeba miłości.

Potrzeba czucia się bezpiecznym, wolnym od lęków i niepokojów jest również silniejszą od ciekawości, czyli potrzeby poznania, którą według hierarchii A. Maslowa zaliczamy do potrzeb wyższego rzędu – potrzeb rozwoju.10

Osobą niezwykle znaczącą dla zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa w okresie dzieciństwa jest matka.

Irena Obuchowska wyodrębniła sześć typów osobowości matek będących przy­czyną negatywnego funkcjonowania emocjonalnego dziecka i powstawania u niego reakcji lękowych. Są to matki: autokratyczne, pedantyczne, lękliwe, niezrównowa­żone, nieszczęśliwe, nie kochające.11

Lęk dziecka kształtuje się w rodzinie na skutek deprywacji określonych potrzeb, zwłaszcza potrzeby bezpieczeństwa, samodzielności, akceptacji, kontaktu emocjonalnego. Formowanie się osobowości lękowej wiąże się z relacjami między dzieckiem i rodzicami, a szczególnie z sytuacjami karania we wczesnym dzieciństwie. Jest konsekwencją określonych postaw wychowawczych rodziców, tj. nadmiernego ochraniania bądź nadmiernych wymagań, niewłaściwego klimatu emocjonalnego rodziny.

Otoczenie społeczne pełni rolę zwierciadła odbijającego zachowania jednostki, dzięki czemu mogą one ulegać korygowaniu. Sygnały płynące od otoczenia społe­cznego spełniają rolę sygnałów zwrotnych, które wzmacniają, osłabiają bądź prze­kształcają dane sposoby zachowania się jednostki. Reakcje otoczenia, będące społecznymi sygnałami zwrotnymi, mogą hamować jedne, a pobudzać inne formy aktywności, zaś w skrajnych przypadkach mogą w ogóle stłumić wrodzoną tendencję do interakcji z otoczeniem, tak , że w strukturze emocjonalnej przeważać będzie stale postawa ucieczkowo-agresywna.

Lęk moralny

Lęk moralny jest kolejnym etapem lęku społecznego. Naśladując wzory postępowania dorosłych, dziecko stopniowo dochodzi do uwewnętrznienia (internalizacji) narzuconych z zewnątrz reguł postępowania. Zaczyna uznawać pewne normy nie dlatego, że wymagają tego dorośli, ale dlatego, że samo uznało ich słuszność. Lęk moralny występuje w tym czasie rozwoju, gdy jednostka jest już zdolna do oceny własnego zachowania z punktu widzenia standardów moralnych.

Z lękiem moralnym ściśle związana jest samoocena jednostki i kształtowanie obrazu samego siebie zgodnie z hierarchią przyjętych i realizowanych w życiu wartości.

Brak zbieżności z ideałem samego siebie wiąże się z brakiem akceptacji samego siebie. Ze znajomością samego siebie wiąże się samoocena. Tendencja do określenia samego siebie w pewien sposób może wyrazić się w formie przeceniania swoich możliwości bądź ich niedoceniania. Jest to tzw. „zawyżona” lub „zaniżona” samoocena. W przypadku, gdy ocena możliwości jest zgodna z rzeczywistymi osiągnięciami jednostki, mamy do czynienia z samooceną adekwatną, w przeciwnym razie z samooceną nieadekwatną.

Negatywny obraz siebie wyraża się w ujemnej samoocenie. Jednostka o negatywnej samoocenie „(...) odczuwa często smutek i przygnębienie; często martwi się o przyszłość; uważa się za człowieka niewydolnego, który wszystko robi źle; nic mu nie daje prawdziwego zadowolenia; często przeżywa wyrzuty sumienia i czuje się winny; uważa, że zasługuje na karę i spodziewa się ukarania; odczuwa do siebie niechęć; stale potępia siebie za popełnione błędy; myśli o samobójstwie; uważa się za nerwowego i rozdrażnionego; nie interesuje się innymi ludźmi; ma duże trudności z podjęciem decyzji; martwi się, że wygląda coraz gorzej i odpychająco; z wielkim wysiłkiem zmusza się do robienia czegokolwiek lub nie jest w stanie nic zrobić; często martwi się stanem swego zdrowia.”.12 Obraz samego siebie jest składową częścią osobowości i charakter tego obrazu decyduje w dużym stopniu o samopoczuciu jednostki i jej stosunku do otaczającego świata. Obraz negatywny wywołuje niepokój, lęk i różne objawy nieprzystosowania.13

A. Kępiński stwierdza, iż: „(...) lęk moralny można by traktować jako zinternalizowany lęk społeczny. W ten sposób część świata otaczającego – jako część najważniejsza, bo nas oceniająca – znajduje się stale w nas i nas stale krytykuje. Niebezpieczeństwo nie jest już na zewnątrz, ale wewnątrz, w nas samych. (...) Porządek moralny jest najwyższą formą integracji aktywności ludzkiej i dlatego jej zakłócenie równa się naruszeniu integracji na najwyższym poziomie.”14

Lęk dezintegracyjny

Pomiędzy jednostką a światem zewnętrznym wytwarza się określona struktura nazywana w literaturze psychologicznej metabolizmem informacyjnym. Na skutek różnego rodzaju zmian sytuacyjnych zostaje naruszony porządek wytworzony pomię­dzy jednostką a jej środowiskiem. Owe zmiany mogą być drobne jak i bardzo znaczące, jednakże każda zmiana struktury dotychczasowej interakcji z otoczeniem jest połączona z uczuciem lęku.

„Lęk ten może być bardzo subtelny i prawie niedostrzegalny, jak np. w wypad­ku odruchu orientacyjnego, ale może też narastać aż do paniki, jak w wypadku kataklizmu czy katastrofy, i przybierać formy zgoła koszmarne, jak w schizofrenii. Nasilenie lęku w znacznej mierze zależy od prawdopodobieństwa danej zmiany. Cechą życia jest zmienność i każdy ustrój musi się liczyć, że wciąż w nim i w jego relacjach z otoczeniem zachodzić będą różnorodne zmiany. Każda zmiana narusza istniejący stan równowagi, pewnego rodzaju spokoju, wprowadza nas w nową sytuację, w której nie wiadomo co nas czeka. Przed nami pojawia się znak zapytania”.15

W literaturze psychologicznej i psychiatrycznej występuje pojęcie „pogotowia do lęku dezintegracyjnego”, które jest związane z istniejącym zachwianiem porządku w metabolizmie informacyjnym. Pogotowie do lęku dezintegracyjnego jest znacznie większe u małych dzieci niż w innych okresach życia ze względu na to, iż ich metabolizm informacyjny dopiero zaczyna się rozwijać.

Lęk dezintegracyjny broni jednostkę przed nadmierną zmiennością życia, lecz z drugiej strony przed jej brakiem ponieważ brak jakiejkolwiek zmiany po pewnym czasie prowadzi do narastania coraz większego niepokoju, co tłumaczy fakt, iż u ludzi żyjących usystematyzowanym trybem życia pogotowie do lęku dezintegracyjnego jest większe niż u tych, którzy prowadzą życie pełne zmian i niespodzianek.



komentarze

skomentowano: 2015-03-03 20:42:12 przez: donia

Copyright © 2008-2010 EPrace oraz autorzy prac.